Przedmioty szkolne specjalnie mnie nie interesowały, za to nocami pochłaniam stosy zakazanych powieści, paliłam papierosy i chodziłam do kina na wagary. Koniecznie chciałam zostać, jak dorosnę, wielką damą.
Antonina to młoda kobieta, która pracuje w kabarecie. Nie stroni od szybkich i intensywnych doznań, mimo że ma męża. Poznajemy ją w momencie, w którym trafia do aresztu śledczego na Rakowieckiej w Warszawie. Nikt nie podaje jej powodów zatrzymania, nikt nie czyta oskarżenia. Jedyne, co ma robić, to mówić. Mówić o sobie, swoim życiu, o ludziach, których zna.
Jednocześnie oprócz losów Antoniny, poznajemy także krótki wyrywek życia innej kobiety, Małgorzaty. Oba wątki wydają się być na pozór ze sobą nie powiązane, ale jest w nich coś, co zaczyna oba życiorysy splatać ze sobą.



