[...] Jeśli wykańczasz ludzi na dużą skalę, to zostajesz bohaterem, a jeśli detalicznie, jak zwykły bandyta, to jesteś tylko zwykłym bandytą. Historia kocha rozmach i zwycięzców, tylko oni mają rację, a przegrani stają się grzesznikami i łotrami.
Warszawa, 1931 rok. To czas niespokojny dla polskiego lotnictwa, sztabu generalnego, ale i życia rozrywkowego stolicy - zdarzają się katastrofy maszyn latających, odkrywane są zdrady oficerskie, ale i upada kabaret Qui Pro Quo. Ten rok nie jest również pomyślnym dla Brygady XI Urzędu Śledczego, a zwłaszcza dla jego szefa, Kornela Strasburgera.
Komisarz Strasburger przeżywa głęboki kryzys obejmujący zarówno życie prywatne, jak i zawodowe. Związek z ukochaną jest w stanie zawieszenia, brygadzie grozi rozwiązanie i zesłanie na prowincję, a sam główny bohater stosuję dietę złożoną tylko z napojów wysokoprocentowch. No i z kawy. I, gdy sytuacja wydaje się być zupełnie beznadziejna, otrzymują specjalne zadanie - śledztwo ostatniej szansy. Brygada Strasburgera podejmuje się sprawy dotyczącej rozbicia siatki szpiegowskiej.


