- Wiem, że ma pan znajomości, panie Racie! - wydarł się Lanke. - Lecz jeśli wydaje się panu, że dzięki temu nie będzie pan musiał zajmować się brudną robotą, to grubo się pan myli. Nikogo się tu nie oszczędza! A tym bardziej nie mam zamiaru oszczędzać człowieka, o którego nie prosiłem!
Berlin, lata dwudzieste. Komisarz Gereon Rath zostaje przeniesiony do tutejszej policji z Kolonii, gdzie był zamieszany w sprawę nieuzasadnionego zastrzelenia człowieka. Do tej pory pracował w policji kryminalnej, jednak karierę w Berlinie rozpoczyna od wydziału obyczajowego, co jest dla niego równoznaczne ze służbową degradacją.
Gdy ze stołecznego kanału zostają wyłowione zwłoki, a stan ich kończyn wskazuje na tortury i śmierć niezwiązaną z utonięciem, komisarz Rath postanawia na własną rękę poprowadzić śledztwo. Równolegle do działań wydziału kryminalnego, prowadzi swoje osobiste dochodzenie, które zaczyna mu szkodzić. I to na tyle skutecznie, że w pewnym momencie zostaje skierowany do nadzorowania śledztwa przeciwko samemu sobie.




